System przypominania o zapięciu pasów bezpieczeństwa, inteligentny asystent kontroli prędkości czy systemy wspomagające parkowanie to tylko kilka z wielu rozwiązań wprowadzanych w ostatnim czasie w branży motoryzacyjnej. Z uwagi na utrzymującą się liczbę ofiar śmiertelnych w wypadkach samochodowych unijny ustawodawca uznał za konieczne uregulowanie kwestii bezpieczeństwa w ruchu drogowym, czego konsekwencją jest stopniowe wprowadzanie obowiązkowych systemów wspomagających kierowców. Jednym z najważniejszych aktów prawnych w tym zakresie jest rozporządzenie GSR2 (General Safety Regulation).
Co zmienia rozporządzenie 2019/2144 (GSR2)?
Akt prawny ustanawia wymagania dotyczące homologacji pojazdów silnikowych oraz ich wyposażenia w systemy poprawiające bezpieczeństwo kierowców, pasażerów i niechronionych uczestników ruchu drogowego, czyli pieszych oraz osób poruszających się za pomocą pojazdów dwukołowych. Jest ono elementem strategii Vision Zero, której celem jest znaczne ograniczenie liczby ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych. Regulacja obejmuje zarówno samochody osobowe, ciężarowe dostawcze, jak i autobusy.
Przepisy wymagają stosowania szeregu systemów wspomagających kierowcę, takich jak inteligentny asystent prędkości, system wykrywania zmęczenia kierowcy, system monitorowania rozproszenia uwagi kierowcy, rejestrator danych na temat zdarzeń, system wykrywania przeszkód podczas cofania, sygnał awaryjnego hamowania, przygotowanie montażu do blokady alkoholowej, zaawansowane systemy awaryjnego hamowania oraz utrzymania pasa ruchu.
Niektóre z tych systemów powinny umożliwiać kierowcy ich wyłączenie w przypadku przekazywania przez system błędnych danych, inne nie mogą zostać wyłączone w żadnym wypadku. Ustawodawca podkreśla, że elementy bezpieczeństwa i ostrzeżenia powinny być wyraźnie widoczne dla każdego kierowcy, w tym dla osób starszych i osób z niepełnosprawnościami.
Choć rozporządzenie to obowiązuje od kilku lat, jego wdrażanie zostało rozłożone na etapy, a rok 2026 stanowi trzeci etap wdrażania nowych obowiązków. Od 7 lipca bieżącego roku część wymagań, takich jak obowiązek zainstalowania przez producenta zaawansowanego systemu ostrzegania o rozproszeniu uwagi kierowcy czy konieczność zainstalowania zaawansowanego systemu hamowania awaryjnego, które wcześniej dotyczyły wyłącznie nowych typów pojazdów, obejmuje wszystkie nowo rejestrowane pojazdy w UE, objęte zakresem regulacji. Oznacza to nowe obowiązki nie tylko dla producentów, którzy są bezpośrednio wymienieni w rozporządzeniu, ale również dla importerów, dealerów, przedsiębiorstw zarządzających flotami oraz dostawców technologii motoryzacyjnych, o których rozporządzenie co prawda nie wspomina, jednak z uwagi na zakaz wprowadzania do obrotu pojazdów nieposiadających konkretnych systemów, także te grupy przedsiębiorców pośrednio są objęte regulacjami.
Bezpieczeństwo a prywatność
Do rozwiązań, które w ostatnim czasie są szeroko komentowane, należą systemy monitorujące uwagę kierowcy. Systemy te mają analizować m.in. kierunek patrzenia, częstotliwość odwracania wzroku czy oznaki zmęczenia. Przepisy wymagają, aby systemy te były zaprojektowane w sposób ograniczający przetwarzanie danych do niezbędnego minimum oraz aby nie przechowywały danych dłużej, niż jest to konieczne do ich działania. Dane mają być przetwarzane w zamkniętym systemie i odpowiednio zabezpieczone, a sam system nie może umożliwiać identyfikacji pojazdu ani użytkownika, jak również zbierać jego danych biometrycznych, w tym rozpoznawać twarzy.
Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność każdorazowej weryfikacji, czy w konkretnym przypadku nie dochodzi do przetwarzania danych osobowych w rozumieniu RODO.
Co to oznacza dla biznesu?
Rozporządzenie nie dotyczy wyłącznie producentów. W praktyce wpływa na cały łańcuch dostaw w branży motoryzacyjnej. Oprócz producentów pojazdów i części szczególną uwagę na regulację powinni zwrócić także:
- importerzy,
- dealerzy samochodowi,
- firmy leasingowe,
- przedsiębiorstwa zarządzające flotami,
- dostawcy oprogramowania dla motoryzacji.
Istotnymi tematami stają się kwestie odpowiedzialności za aktualizację oprogramowania, cyberbezpieczeństwo oraz sposób przechowywania, przetwarzania i udostępniania danych generowanych przez pojazdy.
Producenci oraz dostawcy technologii powinni patrzeć na zgodność regulacyjną kompleksowo. Spełnienie wymagań wynikających z rozporządzenia GSR2 nie zwalnia z obowiązków wynikających z innych aktów prawnych, takich jak RODO, AI Act czy regulacje dotyczące cyberbezpieczeństwa. Zgodność z przepisami przestaje być wyłącznie zagadnieniem czysto formalnym, a coraz częściej staje się elementem strategii zarządzania ryzykiem, odpowiedzialności kontraktowej oraz budowania przewagi konkurencyjnej.
Autor: Weronika Rajczak, aplikantka radcowska, Junior Associate w Lawspective.
E-mail: weronika.rajczak@lawspective.pl



