Fundacje rodzinne

Rejestrujemy i prowadzimy bieżącą obsługę prawną i podatkową fundacji rodzinnych.
przedawnienie roszczeń frankowiczów po spłacie kredytu

Ochrona przysługującą konsumentom nie jest nieograniczona – sądy uznają roszczenia kredytobiorców za przedawnione

Kredytobiorcy frankowi, którzy dokonali już całkowitej spłaty kredytu, coraz częściej decydują się na skierowanie swoich roszczeń wobec banku, nie zdając sobie sprawy, że istnieje spore ryzyko, iż ich roszczenie, nawet jeżeli okaże się uzasadnione, może zostać uznane za przedawnione. Ostatnie orzeczenia sądów w sprawach prowadzonych przez Lawspective pokazują, że to realny scenariusz.

Nie można przyjmować, że prawo konsumenta do powoływania się na abuzywność postanowień umownych nie doznaje żadnych ograniczeń czasowych. Słusznie zwrócił na to uwagę Sąd Okręgowy w Gliwicach w wyroku z dnia 22 stycznia 2026 roku w sprawie o sygn. akt I C 470/25, podkreślając, że nie można zaakceptować sytuacji, w której konsument mógłby bez żadnych ograniczeń czasowych powoływać się na abuzywność postanowień umownych. Takie podejście nie tylko naruszałoby zasady pewności obrotu prawnego, ale również podważałoby podstawowe reguły systemu prawa, prowadząc do nieuzasadnionego uprzywilejowania konsumentów, którzy mogliby kwestionować skutki zawartej umowy nawet wiele lat po jej wykonaniu.

Termin przedawnienia a pewność obrotu prawnego

Dokonując oceny roszczenia, należy posługiwać się przewidzianymi w polskim prawie cywilnym terminami, z którymi ustawa wiąże ograniczenia w dochodzeniu roszczeń i realizacji praw. Jednym z takich terminów, o charakterze najbardziej ogólnym, stosowanym również wobec konsumentów i uznanym przez ustawodawcę za odpowiedni dla dochodzenia roszczeń, jest sześcioletni termin przedawnienia przewidziany w art. 118 k.c.  Termin ten jest na tyle długi, że spełnia kryterium rozsądnego okresu wskazanego w orzecznictwie Trybunału i daje konsumentowi realną możliwość skorzystania z przysługujących mu uprawnień, nie naruszając przy tym zasady pewności obrotu. 

Sąd Okręgowy w Gliwicach we wskazanym wyżej wyroku trafnie zwrócił uwagę, że skoro kredytobiorcy przez sześć lat od wykonania umowy i wygaśnięcia wynikającego z niej stosunku prawnego nie odczuwali pokrzywdzenia, które skłoniłoby ich do podważenia ważności umowy, i nie istnieją żadne szczególne okoliczności usprawiedliwiające późniejsze zakwestionowanie umowy, to wystąpienie po tak długim czasie z roszczeniem o zapłatę opartym na przesłankowym stwierdzeniu jej nieważności należy traktować jako nadużycie prawa w rozumieniu art. 5 k.c.

Początek biegu przedawnienia – co przyjmują sądy?

Sądy zwracają uwagę, że w takiej sytuacji nie można przychylić się do stanowiska, zgodnie z którym bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się dopiero od daty zakomunikowania przez kredytobiorcę pozwanemu bankowi podjętej decyzji, zgodnie z którą uważa umowę kredytu za nieważną.

Słusznie zwrócił na to uwagę Sąd Okręgowy w Katowicach w wyroku z dnia 9 października 2025 roku w sprawie o sygn. akt I C 375/25, podkreślając, że za ostateczny moment początku biegu terminu przedawnienia należy uznać zapłatę ostatniej kwoty stanowiącej wykonanie umowy. Od tej chwili kredytobiorca powinien brać pod uwagę możliwość wystąpienia z roszczeniem o zwrot ewentualnych uiszczonych przez niego środków pieniężnych. Nie jest do zaakceptowania sytuacja, w której jednej stronie przyznaje się uprawnienie do określenia daty początkowej biegu przedawnienia przez złożenie drugiej stronie oświadczenia woli o uznaniu umowy za nieważną. Takie rozwiązanie naruszałoby pewność obrotu prawnego.

Wnioski płynące z najnowszego orzecznictwa

W tym aspekcie nie można też pomijać, że tematyka kredytów powiązanych z walutą obcą od lat jest przedmiotem debaty medialnej i politycznej. Kwestia ta objęta była również działaniami ustawodawcy. Wszystkie te kwestie mają istotne znaczenie pod kątem oceny roszczeń kredytobiorców, na co szczególną uwagę zwrócił zarówno Sąd Okręgowy w Katowicach, jak i Sąd Okręgowy w Gliwicach w wyżej przywołanych orzeczeniach.

Powyższe argumenty prowadzą do wniosku, że kierowanie roszczeń przez kredytobiorców kilka lat po zakończeniu stosunku prawnego nie znajduje usprawiedliwienia w żadnych obiektywnych okolicznościach. Kierowanie powództwa kilka lat po zakończeniu stosunku prawnego nie jest działaniem, które zasługuje na ochronę prawną. W konsekwencji za słuszne należy uznać wyroki, w których sądy oddalają powództwa kredytobiorców z uwagi na upływ terminu przedawnienia.

Autor: Robert Wechman, radca prawny, partner, Dyrektor Departamentu Sporów Sądowych w Lawspective.

E-mail: robert.wechman@lawspective.pl

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
[addtoany]