Fundacje rodzinne

Rejestrujemy i prowadzimy bieżącą obsługę prawną i podatkową fundacji rodzinnych.
Robert Wechman komentuje opinię Rzecznika Generalnego TSUE dotyczącą sankcji kredytu darmowego (SKD)

Opinia Rzecznika Generalny TSUE w sprawie SKD nie zmienia reguł postępowania

11 czerwca 2026 roku w sprawie o sygn. akt C-831/24 Rzecznik Generalny wydał opinię, która miała odpowiedzieć na kilka pytań dotyczących spraw związanych z sankcją kredytu darmowego. Opinia nie wnosi jednak nic nowego do dyskusji w zakresie wskazanej problematyki, a raczej nasuwa kolejne wątpliwości co do tego, jak w ocenie Rzecznika Generalnego sądy krajowe miałyby działać.

Zdaniem Rzecznika Generalnego sąd krajowy ma obowiązek działać z urzędu i badać, czy kredytodawca spełnił wszystkie obowiązki informacyjne wynikające z dyrektywy, nawet jeśli konsument nie wskazał konkretnych uchybień. 

Badanie z urzędu a granice ochrony konsumenta

Co istotne, Rzecznik Generalny uzależnienia działanie z urzędu od tego, czy ewentualny brak działania wpływałby na pogorszenie sytuacji procesowej kredytobiorcy. Rzecznik Generalny wyraźnie zwrócił uwagę w motywie 30, że „sąd krajowy jest zobowiązany zbadać z urzędu przestrzeganie określonych przepisów prawa Unii w dziedzinie ochrony konsumentów, jeżeli w braku takiego badania cel skutecznej ochrony konsumentów nie mógłby zostać osiągnięty, w szczególności ze względu na znaczne ryzyko, że konsument będzie nieświadomy swoich praw lub napotka trudności w ich wykonywaniu”. Nie powinno więc budzić wątpliwości, że w sytuacji, gdy sąd krajowy uzna, że cel skutecznej ochrony konsumenta nie jest zagrożony, to nie musi dokonywać rozszerzonego badania.

Rzecznik Generalny nie wyjaśnił, jak to badanie z urzędu ma się do tego, że ustawa o kredycie konsumenckim w art. 45 wymaga, aby konsument złożył w określonym terminie oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Skoro regulacja krajowa wymaga złożenia stosownego oświadczenia, to wątpliwym jest, jak sąd miałby zastosować sankcję kredytu darmowego w sytuacji, gdy kredytobiorca w oświadczeniu nie powołał się na określone uchybienie stanowiące podstawę do zastosowania tej sankcji.

Zasada kontradyktoryjności nadal ma znaczenie

Warto pamiętać, że sąd krajowy badający z urzędu poszanowanie wymogów informacyjnych Dyrektywy 2008/48/WE jest bezwzględnie zobowiązany do zachowania zasady kontradyktoryjności. Oznacza to, że kredytodawca zawsze musi mieć zagwarantowane prawo do odniesienia się do dostrzeżonych przez sąd potencjalnych naruszeń i przedłożenia stosownych dowodów na wykazanie braku ich zaistnienia. Wskazywanie jakichkolwiek naruszeń dopiero na etapie wyrokowania jest niedopuszczalne. 

Niezależnie od powyższych wątpliwości, warto pamiętać, że kwestia badania przez sądy wypełnienia przez banki obowiązku informacyjnego nie jest niczym nowym. Sądy cały czas to robią i w zdecydowanej większości spraw nie doszukują się po stronie banków żadnych uchybień, co skutkuje oddalaniem powództw kredytobiorców.

Warto zwrócić uwagę, że Rzecznik Generalny w swoim stanowisku nie odpowiedział na pytanie, czy każda nieprawidłowość automatycznie powoduje zastosowanie sankcji, co sugeruje, że Rzecznik nie wyklucza uznania sankcji kredytu darmowego za nieproporcjonalną w sytuacji, gdy stwierdzone naruszenia nie miały wpływu na postrzeganie przez konsumenta zakresu i skutków finansowych jego zobowiązania.

Co ta opinia oznacza w praktyce?

Przedstawiona opinia Rzecznika Generalnego TSUE w sprawie C-831/24 nie otwiera drogi do masowego i automatycznego orzekania o sankcji kredytu darmowego. Choć Rzecznik wskazuje na obowiązek badania z urzędu braków informacyjnych w umowach kredytu konsumenckiego, wyraźnie uzależnia to od ścisłego przestrzegania zasady kontradyktoryjności oraz granic sporu wyznaczonych przez strony.

Opinia Rzecznika TSUE nie rozstrzyga, jaki zapadnie wyrok w konkretnej sprawie rozpoznawanej przez sąd krajowy. Ostateczne decyzje należą do sądów powszechnych, które będą rozpatrywać indywidualne przypadki, w oparciu o całokształt dotychczasowego orzecznictwa TSUE. 

Opinia nie zmienia również faktu, że zastosowanie sankcji kredytu darmowego wymaga każdorazowo pogłębionej oceny dokonanej przez sąd krajowy. Sąd ten powinien zbadać zarówno charakter i wagę ewentualnych naruszeń obowiązków informacyjnych przez kredytodawcę, jak i to, czy mogły one realnie wpłynąć na decyzję konsumenta o zawarciu umowy kredytu.

Autor: Robert Wechman, radca prawny, partner, Dyrektor Departamentu Sporów Sądowych w Lawspective.

E-mail: robert.wechman@lawspective.pl

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
[addtoany]