Już jutro Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyda rozstrzygnięcie, które może mieć kluczowe znaczenie dla stabilności polskiego sektora finansowego oraz linii orzeczniczej w sprawach kredytów złotowych.
Sprawa C-471/24 dotyczy zakresu obowiązków informacyjnych banków w odniesieniu do stosowania wskaźnika referencyjnego WIBOR. Robert Wechman radca prawny i Partner w Lawspective zabiera głos w dyskusji na łamach serwisu prawo.pl w artykule Michał Kosiarski.
Najważniejsze tezy:
- Autonomia wskaźnika: WIBOR jest wskaźnikiem publicznym, certyfikowanym i nadzorowanym przez zewnętrzne organy państwowe. Obciążanie banków obowiązkiem wyjaśniania technicznych aspektów jego tworzenia – na które nie mają one wpływu – wydaje się wykraczać poza racjonalny standard informacyjny.
- Ciągłość linii orzeczniczej: Dotychczasowy dorobek TSUE (m.in. sprawy Gomez I i Gomez II) wskazuje, że informacje przekazywane konsumentowi muszą być istotne dla podjęcia decyzji, a nie nadmiernie szczegółowe pod kątem matematycznym czy ekonomicznym.
- Praktyka sądów powszechnych: Aktualne orzecznictwo krajowe (blisko 150 prawomocnych wyroków korzystnych dla banków) potwierdza, że znajomość mechanizmu fixingu nie jest kluczowa dla świadomej decyzji kredytobiorcy o zaciągnięciu zobowiązania.
„W ramach udzielanych pouczeń bank nie ma obowiązku przedstawiania konsumentowi wykładu z zakresu ekonomii i matematyki. Wiedza o szczegółowym mechanizmie wyznaczenia WIBOR-u pozostaje bez wpływu na świadomość decyzji o zawarciu umowy kredytu” – wskazuje mec. Robert Wechman.
Zapraszamy do zapoznania się z pełną analizą kontekstu prawnego jutrzejszego wyroku.
